Udane ukorzenianie
Muszę się pochwalić, tym co udało mi się wyhodować. Rezultat ukorzeniania zimowego. Zaznaczyć muszę, że tylko trzy sztobry udało mi się z powodzeniem ukorzenić. Odziwo pierwszy patyczek, ten ze stycznia absolutnie niczego nie dał. Za to drugi ta z 19 lutego pięknie rośnie i rozwija się w oszałamiającym tempie. Gdy tylko na dworze jest ciepło, wynoszę moje roślinki do słońca niech się hartują. Każda winorośl ma co najmniej 5 dużych listów i mówimy tu o stanie rzeczy na dzień 20 kwietnia. Pną się w górę, a pierwsza roślinka ma nawet wąsy.
To są moje pierwsze winorośle. Odmiana nie znana, ale moje. Zajmą ważne miejsce, na wejściu do mojej winnicy. Teraz są w doniczkach coraz większych. Regularnie podlewane. Stoją na parapecie od południowej strony. Myślę, że mają doskonałe warunki do rozwoju.
Przedstawione młode winorośle zostaną przesadzone na docelowe miejsce nie wcześniej jak po 15 maja. Tak poczekam cierpliwie. Boję się przymrozków. Posadziłem 8 roślin wszystkie puściły listki. I jednej nocy wszystkie zmarzły. Niestety kwiecień pomimo ciepłych dni ma zimne poranki i nie można się śpieszyć z odkrywaniem i sadzeniem.



Komentarze
Prześlij komentarz