Wino jagodowe

Składniki:

Krok 1:

Zaczynamy od wykonania moszczu. Owoce należy rozdrobnić, zmieżdżyć  albo rozdeptać bosymi stopami. Jagody umieszczamy w czystym i sterylnym naczyniu fermentacyjnym. Dodaj cukier, kwasek cytrynowy, pektoenzym  i zalej gorącą wodą. Mieszaj aż cukier się rozpuści. Nie dodawaj jeszcze drożdży one nie lubią gorącej wody. Jak woda ostygnie do temperatury pokojowej, możesz dodać drożdży winiarskich najlepiej szlachetne do win czerwonych oraz pożywkę dla drożdży. Możesz to zrobić po dwóch dniach. 
Pozostaw na 48 godzin pod przykryciem. Nie dopuść aby muszki dostały się do nastawu. Codziennie mieszaj dwa razy moszcz.

Krok 2:

Teraz musisz zadać sobie pytanie czy chcesz wino słodkie ( deserowe ) czy wytrawne. To zależy od ilości cukru jaki dodasz. Nie bez znaczenia jest także naturalne słodycz owoców. Tu może ci pomóc proste urządzenie: winomierz. Ma on skale i pokazuje orientacyjną zawartość cukru w nastawie na podstawie której możesz określić jakie wino chcesz uzyskać. Producent winomierza zaleca aby pomiarów dokonać przed dodaniem do nastawu jakich kolwiek dodatków poza cukrem. W każdym razie jak chcemy wino słodkie zapewne trzeba będzie dodać szklankę cukru.

Krok 3:

Jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś dodaj drożdże winiarskie. Dobrze wymieszaj i przykryj pojemnik fermentacyjny. Pozostaw na ok 7 dni. Powinno być słychać bulgotanie. To tzw . burzliwa fermentacja. Mieszaj raz dziennie.

Krok 4:

Gdy przestanie bulgotać musisz zlać nastaw z nad osadu. Zrób to przy pomocy gazy albo lejka z sitkiem. Musisz oddzielić papkę po owocach od płynu. Owoce wyciśnij przez gazę . Sok zlej do szklanego naczynia: balonu, gąsiora albo damy. Ważne aby to właśnie naczynie można było zamknąć gumowym korkiem z rurką fermentacyjną. Odstaw na 1 miesiąc. Nie pozostawiaj wina na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.

Krok 5:

Po upływie ok 1 miesiąca zlej nastaw z nad osadu. Zrób to ostrożnie i nie podnieś tego co leży na dnie. Naszym celem jest czysty klarowny napój, a nie szumowiny. Do ściągania wina z nad osadu zastosuj wężyk ze szklaną końcówką, pomoże ci w robocie. Przy okazji sprawdź winomierzem poziom cukru. Jak będzie bliżej zera to dobrze. Powinieneś dojść do ok 1-2%. Jeśli jeszcze nie przefermentowało, nastaw pozostaw na kolejny miesiąc. Ponownie zlej i sprawdź.

Krok 6:

Gdy zawartość cukru dojdzie do tych 2%, przerywamy fermentację dodając pirosiarczyn potasu. Pozwoli to nam na zahamowanie dalszej fermentacji czyli nie wybuchnie nam w zakorkowanej butelce. Dawkowanie zgodnie z zaleceniami producenta.

Krok 7:

Butelkowanie. Wyczyszczone i sterylne butelki będziemy napełniać winem. Upewnij się, że wino jest klarowne. Jest to jeden z podstawowych warunków dobrej winifikacji. Możesz zastosować środek do klarowania wina. Pomoże w uzyskaniu czystego wina. Butelki muszą być sterylne i tu jest kilka sposobów. Na przykład włożenie do piekarnika na 30 minut na wysoką temperaturę. Można włożyć także do mikrofalówki kilka minut ( uwaga w butelce musi być trochę wody ), albo zastosować wspomniany środek i wypłukać.
Zlewamy do butelek i korkujemy. Zostawiamy na pół roku, choć autor pisze, że po 3 miesiącach już można smakować

Do dzieła !

Komentarze